Copywrong.pl

MENU


Najnowsze wpisy


Kategorie


Tagi


Meta


Copywrong.pl

Jak to jest z tą wodoodpornością nowego iPhone’a (z punktu widzenia praw konsumenta)?

Co może zrobić konsument kiedy jego nowy iPhone 7 ulegnie uszkodzeniu na skutek kontaktu z wodą.

Łukasz DraszczykŁukasz Draszczyk
Ten tekst zamierzałem napisać zaraz po premierze iPhone’a 7. Niestety, jak to w życiu bywa, coś poszło nie tak 😉 i ostatecznie dopiero po 4 miesiącach wracam do tematu.

Ale przejdźmy do rzeczy. Nowy iPhone jest wodoodporny. Dokładnie rzecz biorąc posiada certyfikat IP67 odporności na wodę. Na forach i stronach branżowych nie omieszkano zaraz po premierze zauważyć, że choć producent chwali się gdzie może wodoodpornością to jednak na oficjalnych stronach internetowych zamieścił drobnym druczkiem, pod przypisem nr 1, informację następującej treści:

iPhone 7 i iPhone 7 Plus są odporne na wodę, zachlapania oraz pył. Zostały przetestowane w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych i uzyskały klasę IP67 zgodnie z normą IEC 60529. Stopień odporności na wodę, zachlapania oraz pył nie jest stały i może się obniżyć w efekcie normalnego zużycia. Nie należy ładować mokrego iPhone’a; podręcznik użytkownika zawiera instrukcje dotyczące czyszczenia i osuszania urządzenia. Gwarancja nie obejmuje uszkodzeń spowodowanych przez ciecze.

Czyli z jednej strony mamy zapewnienie producenta o wodoodporności produktu. Z drugiej strony producent (który odpowiada w tej sytuacji za realizację gwarancji) w praktyce nie gwarantuje tej wodoodporności.
Czy mimo tego jest sposób aby konsument, któremu nowy iPhone 7 np. wpadnie do sedesu i ulegnie w ten sposób uszkodzeniu, mógł domagać się naprawy swojego telefonu (choć gwarancja takiej sytuacji nie przewiduje)? Wydaje się, że tak. Konsument może wystąpić z roszczeniami wobec sprzedawcy (a nie producenta będącego gwarantem), opartymi o przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi za wady1.

Upraszczając można powiedzieć, że konsumentowi, który nabył wadliwą rzecz przysługują od sprzedawcy następujące uprawnienia:
– odstąpienie od umowy i żądanie zwrotu zapłaconej ceny,
– żądanie naprawienia rzeczy,
– żądanie wymiany rzeczy na nową, wolną od wad,
– żądanie obniżenia ceny rzeczy sprzedanej.

Co jest jednak kluczowe dla omawianej sytuacji? To, że zgodnie z art. Art. 5561 § 1 pkt. 2) k.c. rzecz sprzedana jest niezgodna z umową (a zatem wadliwa), gdy nie ma ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór. Natomiast stosownie do § 2 wspomnianego przepisu:

Jeżeli kupującym jest konsument, na równi z zapewnieniem sprzedawcy traktuje się publiczne zapewnienia producenta lub jego przedstawiciela, osoby, która wprowadza rzecz do obrotu w zakresie swojej działalności gospodarczej, oraz osoby, która przez umieszczenie na rzeczy sprzedanej swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego przedstawia się jako producent.

Tym samym, odpowiedzialność za wodoodporność iPhone 7 spada na sprzedawców. Co prawda, dochodzenie swoich roszczeń może nie być proste, ale przynajmniej podstawa do tego jest :).


*Zdjęcie tytułowe: „iPhone 7 Plus”, autor: Kārlis Dambrāns, źródło: Flickr (udostępnione na licencji: Creative Commons – Attribution-ShareAlike 2.0 Generic)